piątek, 2 sierpnia 2013

Focaccia z pomidorami i suszonym oregano


Klasyka. Focaccia to rodzaj pieczywa pochodzący z Włoch z różnymi dodatkami, podawanego jako przystawka lub na śniadanie. Wiadomo, nic nie przebije prawdziwej włoskiej focacci, którą można kupić na straganikach i zjeść przechadzając się w wąskich uliczkach uroczego miasteczka (i w niezłym upale), ale ten przepis na pewno jej dorównuje. U mnie robiona bardzo często - szczególnie, że znika prawie od razu po wyjęciu z piekarnika :) Przepis na podstawie tego z kwestii smaku z drobnymi modyfikacjami.


Składniki (tortownica 24 cm i niecała blacha do pieczenia):
• 750 g mąki
• 450 g ziemniaków
• 12 g drożdży suchych
• 3 łyżki cukru
• 500 g pomidorków koktajlowych
• 2 duże pomidory
• 2 łyżki soli + do przyprawienia pomidorów
• pieprz
• oregano
• 250 ml wody
• 5 łyżek oliwy extra vergine + do polania pomidorów

Wykonanie:
Ziemniaki ugotować do miękkości. Po ugatowaniu rozgnieść całkowicie tłuczkiem i trochę ostudzić. Do miski wsypać drożdże suszone i wlać 150 ml ciepłej wody, dodać cukier i wymieszać. Odstawić na 5 minut, następnie dodać przesianą mąkę i wymieszać. Dodać ostudzone ziemniaki i ręką lub mieszadłem miksera połączyć składniki. Dolać 100 ml ciepłej wody w której rozpuścić wcześniej sól i wyrabiać ciasto przez ok. 10 minut*. Na koniec dokładnie wgnieść w ciasto 5 łyżek oliwy extra vergine, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 2 godziny. Po tym czasie tortownicę i blachę wysmarować oliwą i wyłożyć ciasto (na wysokość około 2 - 3 cm). Pomidorki koktajlowe przeciąć na połówki, usunąć szypułki, oprószyć solą, pieprzem, oregano i wymieszać z oliwą extra vergine. Duże pomidory przeciąć na plasterki. Układać na powierzchni lekko wciskając je w ciasto. Posypać raz jeszcze oregano, polać lekko oliwą z oliwek. Odstawić do wyrośnięcia na około 30 minut**.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni C, wstawić focaccię i piec przez 35-40 minut na lekko złoty kolor. Wyjąć z piekarnika i zostawić w formie do ostudzenia na 10-15 minut.

* w oryginalnym przepisie czas wyrabiania ciasta jest dłuższy, ja go skróciłam (tak, przyznaję - z racji lenistwa ;D) ponieważ zaobserwowałam, że nie ma to żadnego wpływu na chlebek
** lub od razu wstawić do piekarnika - chleb będzie bardziej płaski (taki jak na zdjęciach), natomiast po odstawieniu na 30 min. wyrośnie i po upieczeniu będzie wyższy (na wysokość ok. 7/8 tortownicy takiej jak na zdjęciu)



4 komentarze:

  1. Wygląda po prostu wspaniale, porywam kawałek ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowna ci wyszła! :)
    mmm.. zjadłabym taką ;)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.